hortensja i jeżówka – abdykujące królowe jesiennych rabat

Spotkanie jeżówki i hortensji bukietowej w większości ogrodów w Polsce, jest niemal tak samo pewne jak spotkanie tam żywotnika zachodniego ‚smaragd’ oraz trawnika. W zasadzie nie mam nic przeciw, obie rośliny są piękne, łatwe w uprawie, w ogromnej ilości odmian. Ale czy nie sądzicie, że czas już na nowe królowe jesiennych rabat?

popołudniowe spotkanie monarchiń

– moja kochana, czy bycie królową jesiennych rabat, nie znudziło cię nieco? – zapytała hortensja bukietowa

– wiesz, zawsze marzyłam o tym by zapewnić miejsce w historii sobie, i swoim dzieciom – odpowiedziała jeżówka – ale muszę przyznać, że bycie na świeczniku od kilku lat, zaczyna być nużące. Zaczynam być pospolita, jak chwast!

– masz rację, tym bardziej, że mnóstwo naszych krewnych zamieszkuje już sąsiadujące ze sobą ogrody. Do tego jak nieudacznie mnie potną wiosną, to jeszcze pretensje mają, że mało kwitnę latem, i brzydka jestem jesienią. A przecież mam być ładniejsza niż u sąsiada!

– eh kochana, mnie jakby nie przycięli, to z roku na rok więcej kwiatów, ale rozumiem cię. W każdym razie czas chyba abdykować, mamy tyle pięknych koleżanek, które mogą przejąć koronę na kolejne lata. – stęknęła jeżówka

– Dokładnie! Przecież wykończą mnie te trendy i mody, zapełniam już chyba wszystkie możliwe wystawy ogrodnicze od Londynu po Moskwę. – rzekła znudzona bywaniem wszędzie hortensja

– Abdykujmy zatem! Oddajmy koronę… _______! Niech teraz ona ma swoją chwilę fejmu! – zawyrokowała jeżówka

– Abdykujmy! – potwierdziła hortensja

Taką rozmowę można by „podsłuchać” w niejednym ogrodzie, przecież w każdym jest przynajmniej jedna z dotychczas panujących dam.

Hortensja bukietowa – jedna z najczęściej spotykanych roślin jesiennych rabat

Co zatem w miejsce hortensji i jeżówki?

Oczywiście teraz was zaciekawiło co można wstawić w puste miejsce w którym dotychczas wyobrażaliście sobie tylko jeżówkę z hortensją i trawą, co w naszych ogrodach będzie królowało przyszłą jesienią? Otóż jest wiele propozycji, które powoli i nieśmiało przebijają się od kilku lat na wystawach ogrodniczych, zwłaszcza tych w UK czy DE: dla zaawansowanych ogrodników, lubiących bawić się w wykopywanie będą to dalie, które mają również „miliard” odmian, również kwitną do późnej jesieni, choć są „uciążliwe w uprawie”, bo trzeba o nich pamiętać i wykopać karpy jesienią; dla tych co dopiero zaczynają przygodę będą rośliny ażurowe takie jak: koper, arcydzięgiel, trybula czy gaura. Te są dużo łatwiejsze w obsłudze, i nadające jesiennym rabatom lekkości i nieco „eko-bałaganu”. Wśród pnączy jednorocznych powinniśmy powitać na nowo fasolę i sępotę (kobeę). Na pewno też, odnotujemy wzrost zakupu roślin bylinowych. Krwawnik już nieco się osiedział w ogrodowych rabatach, ale nie zabraknie go nadal, przy czym dołączy do niego królująca jesienią na dzikich łąkach nawłoć.

Moda czy trend?

Czy będzie to moda czy bardziej trend? Zobaczymy. O różnicy między modą i trendem, napiszę już wkrótce. Jedno jest pewne, nieustannie większość promotorów ogrodnictwa, będzie lansowała trend na „ogród bez zarzynania się”, czyli przestrzeń, którą robimy dla siebie, dla swojego kontaktu z naturą, dla spokoju i dla radości – a nie po to, by mieć cotygodniowy obowiązek, i zamiast z niej korzystać, to myślimy tylko o tym, co znowu trzeba zrobić.

wielkie rewolucje na rabatach?

Nie bójcie się też, nowe rośliny nie oznaczają wielkich rewolucji na waszych rabatach. Często zadajecie pytanie, po co nam te mody i trendy w ogrodach, przecież ogrodu nie zmieniamy jak ubrań? Przecież nikt wam nie każe. Absolutnie. Zostawcie w spokoju te: jeżówki, hortensje, zawilce, wrzosy, rudbekie. Niech rosną, niech nadal cieszą was w waszym ogrodzie. Niemniej, zanim kupicie kolejną roślinę, by coś do niego dodać, by sprawić, aby rabata była jeszcze bardziej kolorowa, pełna, kwitnąca, żyjąca swoim życiem – zastanówcie się, czy na pewno musi to być kolejna roślina tego samego gatunku, tylko w innej odmianie?

Jeżówka purpurowa
Wielogatunkowa rabata, na której wciąż króluje jeżówka

„Przyszłość należy do tych, którzy przygotowują się do niej dziś.”

Na koniec podpowiem wam, co zrobić aby nagle nie wpaść w panikę, i jednocześnie mieć modną rabatę na Jesień 2018 – już dziś przygotujcie się do przyszłorocznych zakupów dalii czy nasion kopru. Zróbcie sobie listę, zaczynając od waszego ulubionego koloru, ale koniecznie też określcie ile macie miejsca i jakiej wysokości mogą być nowe rośliny. Szukajcie odmian dalii w swoich ulubionych barwach. Jeżeli chcecie być supermodni, przeglądajcie blogi, poczekajcie na kolor roku 2018 od PANTONE, wtedy też nastąpi wysyp porad z konkretnymi odmianami. Porównajcie go z waszą listą. Nie musicie od razu rezygnować ze swoich odmian w swoich ulubionych kolorach. Możecie po prostu uzupełnić listę o te supermodne.

Najważniejsze jest jednak to, abyście cieszyli się waszym ogrodem, a nie myśleli o nim jak o jakiejś tyrce, którą trzeba zrobić. Nic się nie bójcie, jesteśmy z wami, i trzymamy rękę na pulsie, byście zawsze wiedzieli wcześniej co się będzie dziać. Malcolm X mówił „Przyszłość należy do tych, którzy przygotowują się do niej dziś.”. My się przygotowujemy dla was. Korzystajcie do woli.

Autor: Cesar&Daro

Redaktorzy naczelni VLOGA miejskiOGRODNIK - popularyzacja ogrodnictwa od zawsze kojarzyła nam się z promowaniem konkretnego stylu życia, dlatego z pasją, tworzymy dla Was kanał na YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *