ogród w stylu estetycznym

Ogród w stylu estetycznym

Ogrody w stylu francuskim, japońskim, nowoczesnym, wiejskim i eleganckim. Znamy je, zostały opisane na setki sposobów i zinterpretowane w dziesiątkach ogrodów. Teraz powoli możemy się z nimi pożegnać. Polskie ogrodnictwo ma nowego króla – ogród w stylu estetycznym.

 

Nie myślcie, że sama to wymyśliłam. Jestem czujną obserwatorką ogrodniczej rzeczywistości – śledzę blogi, grupy na FB, profile na insta, strony firm ogrodniczych. Co prawda sama nigdy nie mieszam się do dyskusji, ale za to zbieram coraz więcej danych, a następnie mój mózg zajmuje się ich przetwarzaniem. Dziś przedstawiam wam owoc tego procesu – nowy, świeżutki, choć trochę absurdalny styl w polskim ogrodnictwie. Styl estetyczny.

Jako odkrywca tego trendu, mam prawo nadać mu imię. Myślę, że doskonale się wywiązałam z tego zadania – styl estetyczny idealnie oddaje istotę ogrodów tworzonych wg tego klucza.

Ok, to teraz przystąpię do wyjaśnienia czym się charakteryzują ogrody w wytropionym przeze mnie stylu.

zero ziemi

Właściciele takich ogrodów brzydzą się ziemi i nie chcą mieć z nią styczności. Nie znoszą jej widoku, a o dotknięciu jej nie może być mowy. Ziemia jest brudna, źle wygląda, wkrada się pod paznokcie, a w dodatku podczas suchych dni przeistacza się w coś jeszcze gorszego – kurz, który podstępnie kumuluje się na szybach okien oraz parapetach. Olaboga.

Jak temu zaradzić? Najpierw należy zamówić kilka ton trawnika z rolki, by nie trzeba było czekać na kiełkowanie nasion (ziemia byłaby widoczna kilka tygodni). Następnie kupić agrowłókninę, która definitywnie odgrodzi nas od całego zła i ułożyć na niej coś czystego, estetycznego i kolorowego. Co takiego?

kamienie, kamienie, kamienie, kora i kora z kamienia

Tymi komponentami zastępujemy nieatrakcyjne widoki. Zamiast patrzeć na ziemię, możemy oglądać artystyczne ornamenty z różnokolorowych kamieni oraz  jeszcze bardziej różnokolorowych zrębków. A najlepiej ze wszystkiego naraz. Uwaga – jak nie przesadzić?

Na to pytanie padło już w internecie wiele odpowiedzi, które można podsumować w ten sposób:

Możesz korzystać ze wszystkich dostępnych kruszyw i zrębków, układać je na wiele sposobów, ponieważ przesada w stylu estetycznym jest po prostu niemożliwa – im więcej rodzajów kruszywa, tym estetyczniej.

fantazyjne podjazdy, ścieżki, murki oporowe

Jeden rodzaj kostki/kamienia to za mało, chyba już to zrozumieliście. Podjazd układamy z kilku rodzajów kostki, najlepiej uprzedzić brukarzy, by ułożyli przed bramą kwiatowy wzór lub nasze inicjały. Lub rok urodzin naszych dzieci, imię kota i znaki zodiaku w horoskopie celtyckim, egipskim oraz chińskim. Najlepiej z kostki obsypanej brokatem, by nikt nie przegapił.

Uwaga, wzdłuż brzegów podjazdu, ścieżek i tarasów układamy linie z kostki w kontrastującym kolorze. Dlaczego? Kiedyś nie było takiej konieczności, bo po prostu poza ścieżką były rośliny. Teraz sprawa się skomplikowała, bo poza granicami betonowej ścieżki, również mamy beton, tylko drobniejszy i bardziej sypki. Dlatego granice są konieczne, by uniknąć przypadkowego wdepnięcia w rabatkę. Poza tym z takim kontrastowym pasem jest bardziej estetycznie.

dużo iglaków, mało liściaków

Teraz, skoro już zbliżyliśmy się do tematu rabatek, przekroczmy kolorową granicę z kostki i przyjrzyjmy się im bliżej. Co tam znajdziemy? Kilka roślin iglastych. Czasy, gdy kupowało się setki/tysiące bylin by obsadzić kawałek ogrodu to już przeszłość. Teraz przeszukujemy internet w celu odłowienia kolorowych, wystrzałowych perełek i tylko takie rośliny sadzimy. Kupujemy kilka bonzajów, szczepione iglaki, miniaturowe jodełki i spiralkę. Kilka iglaków żółtych, kilka iglaków srebrnych. Zielone nie, bo są nudne i takie zwyczajne. Szkoda miejsca, szkoda roboty. Do tego dosadzamy 4 różaneczniki, gdyż w maju zachwycają ogromnym kwiatem. I ewentualnie jukę. Chcemy też magnolię, ale przecież ona bardzo brudzi płatkami, gdy kwiaty przekwitną. A co dopiero liście?

No właśnie – liście skreślamy. Fatalnie się je wybiera z kamieni, gdy opadną na jesień. Lepiej tego uniknąć. Nie ma to jak iglak. Ewentualnie berberys może być – kupujemy kilka odmian: żółtą, wściekle żółtą, bordową, fioletową i ogniście czerwoną. Po jednej sztuce. Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo estetyczne kompozycje można stworzyć z kilku berberysów.

Zresztą na co nam więcej roślin? Kilka wystarczy. Nie lubimy chaosu, tłoku. Chcemy mieć czysto i porządnie, a nie jak w buszu.

detale podkreślające klimat

Pojedyncze, duże kamienie, gdy lubimy górski klimat. Miniaturowy młyn. Miniaturowe budowle w japońskim stylu. To kropka nad I. Ostatecznie potwierdzi nasz gust, doda klasy i wyróżni nasz ogród spośród setek innych na grupie „Nasze estetyczne ogrody” na FB.

wszechobecne kontrasty

Ogród nie może być nijaki! Pojedyncze rośliny muszą być widoczne z daleka. Pod czerwonego rododendrona kładziemy żółty kamień. Powierzchnię pod srebrnym iglakiem wykładamy czerwonymi zrębkami. Spirala wycięta z żywotnika doskonale będzie się odcinać od białego tła z drobnych kamyszków. Jest zbyt mdło i nijako? Dokładamy wystrzałową latarenkę. Wielki biały głaz. Elegancko i estetycznie.

 

Dlaczego ludzie to robią?

Oczywiście już to wiem. Ludzie chcą estetycznych ogrodów, bo nie lubią przyrody. Nie lubią jej zmienności. Boją się braku kontroli.

Boją się, że nie zapanują nad chwastami, że nie nadążą sprzątać liści, że kwiaty rozrosną się nadmiernie. Chcą mieć ogród atrakcyjny 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu i 12 miesięcy w roku. Niezmiennie atrakcyjny. Niech iglaki nie szaleją, a kamienie leżą na swoim miejscu. Niech liście nie spadają, a owady omijają naszą posesję szerokim łukiem. Niech nieestetyczna ziemia siedzi schowana pod płachtą i dziesiątkami ton kolorowych kamieni. Lepiej wyprzeć ze świadomości jej obecność, a zostawić w niej kolorowe i nieszkodliwe (choć żywe) bibeloty.

Autor: wera

redaktorka naczelna BLOGA miejskiOGRODNIK - moja przygoda z ogrodnictwem odbywa się na wielu płaszczyznach, jedną z nich, jest dzielenie się z Wami moimi ogrodniczymi historiami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *