choinkowe frustracje #part1

Przygotowania do świąt kojarzą się z pieczeniem pierników, strojeniem choinki, kupowaniem prezentów, ozdabianiem domu. Przynajmniej tak słyszałam, bo ja mam inne skojarzenia. Ból mięśni, naderwane ścięgna, chaos, brak snu. Dokonywanie rzeczy niemożliwych. Upychanie czterometrowych choinek do fiata punto. Doklejanie gałęzi do zbyt rzadkich choinek. Przerzucanie setki jodeł z jednej strony na drugą w pół godziny. Tak wygląda moje oczekiwanie na święta. Choinki choinki choinki.
Czytaj dalej choinkowe frustracje #part1