najlepsze zdjęcia z insta

#2017bestnine czyli podsumowanie roku 2k17 na instagramie i zapowiedzi insta nowości

Wiecie chyba, że instagram jest bardzo ważny w werowym świecie, bo poprzez jego kwadraciki można nie tylko oglądać piękne, ciekawe, kreatywne rzeczy, ale przede wszystkim samemu je kreować. Cała sztuka polega na tym, żeby nauczyć się nawet brzydkie rzeczy tak upchnąć w tym kwadracie, by tworzyły idealną całość. Jak mi poszło to zadanie w 2017? Zaraz wam pokażę.

Oczywiście największe doświadczenie mam właśnie w efektownym upychaniu w kadr brzydkich rzeczy – i mam tu na myśli mój ogród, który trudno nazwać zachwycającym w realu, ale jednocześnie na instagramie potrafi zabłysnąć. Teraz tak sobie myślę, jaki to doskonały fotograficzny trening dla mnie, przecież mając ładny ogród wystarczyłoby przycupnąć pod byle którym krzakiem i pstryknąć, a w moim ogrodzie to się trzeba naprawdę gimnastykować.

Konkluzja – jeśli potrafię zrobić #instafriendly fotkę u siebie, to potrafię wszędzie.

Ups, za wcześnie ta konkluzja, przecież nadal jesteśmy we wstępie, ale to nawet dobrze, że wstęp i zakończenie mamy z głowy, możemy teraz spokojnie przejść do rozwinięcia, czyli sedna.

Podstawa tego postu

Czyli najpopularniejsze zdjęcia z mojego insta w roku 2017:

2017bestnine

 

I aż sześć z nich jest zrobione u mnie w ogrodzie.

I aż na dwóch jest różowa taczka.

I aż na ośmiu są byliny.

I aż na wszystkich są kwiaty.

chwila na teorię

#2017bestnine pokazuje dziewięć zdjęć z roku 2017, które na profilu zdobyły najwięcej serc. Poza tym informuje, że w sumie serc było aż 64 tysiące. Serio, tyle razy polubiliście moje fotki, a to zaskakująco ogromna liczba nawet dla tak nieskromnej osoby jak ja. THX!!!

A ile serc miało najpopularniejsze zdjęcie? 793 – to ta fotka.

 

Uwaga, co jest ciekawe? Że akurat to zdjęcie – top 1 – zostało zrobione na tegorocznej wystawie zieleń to życie – czyli w miejscu wcale nie ładniejszym niż mój ogród, a można wręcz rzec, że brzydszym.

wniosek dla organizatorów zeteżetów

Osoby, którym najsprawniej idzie krytyka (krytyka w sensie klasycznym i zarazem prawidłowym, czyli ocena) to osoby, które dzięki temu, że dostrzegają wszystkie błędy, brzydactwa i niedoróbki są jednocześnie tymi osobami, które najlepiej potrafią wyłowić perełki z tego wszystkiego.

To samo dotyczy oczywiście mojego ogrodu.

Ale przejdźmy do miejsca drugiego, które jest dla mnie szokiem, bo nie uważam tego zdjęcia za udane, nawet chciałam je skasować, bo ewidentnie przesadziłam z filtrami. To znaczy, jeśli mnie znacie, to zapewne wiecie, że lubię sobie poszaleć z dziwacznymi nakładkami i to na dodatek zwykle nie kończy się na jednym, tylko stosuję przedziwne miksy, ale tu serio przesadziłam.

 

Jedyne wyjaśnienie tej popularności, jakie przychodzi mi do głowy, to ewidentna uroda przegorzanów, której nie da się zamaskować nawet setką przypadkowych filtrów.

Obecność poniższego zdjęcia na podium również jest dla mnie zagadką. Ze wszystkich #flatlay jakie zrobiłam w 2k17, to było chyba najnudniejsze i najmniej szałowe.

 

A na zdjęciu astry, żurawka i kilka płatków róży – wszystko z mojego ogrodu.

Miejsce czwarte to moje selfie z flamingiem w tle. Co ciekawe, flaming pojawia się w top9 tylko raz, a wiadomo, że powinien być dziewięć razy. Dobrze, że chociaż taczka nie robi siary i jest tutaj dwa razy – na miejscu piątym i dziewiątym. Muszę wam powiedzieć, że każde zdjęcie z różową taczką, to lawina serc i prywatnych wiadomości z pytaniami o nią, więc jeśli chcecie fejmu, potrzebujecie takiej taczki.

Zdjęcie kota i ślazówek na tle fioletowego nieba to były początki zabawy z filtrem Q10 na vsco, och jak sentymentalnie mi się zrobiło, bo nadal go używam do niemal każdego zdjęcia, to mój ulubieniec, choć nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, bo potrzebuję zmian, ale o tym za chwilę.

Najpierw przyjrzyjmy się temu zdjęciu.

 

To było jeszcze przed Q10, choć filtr z tej samej serii (Q2). Wstawiłam je dla beki, bo mnie to śmieszy od zawsze, jak mój telefon radzi sobie z głębią ostrości. To znaczy jeśli chcę zrobić zdjęcie kwiatów z rozmytym tłem, to tel jest taki głupi, że rozmazuje również ich łodygi i efekcie mamy takie obrazki, na których kwiaty wiszą w powietrzu bez łodyg. Taki kawał wstawiłam i uzyskał on wuchtę serc.

O zmianach w 2k18

Możliwe, że zauważyliście zmianę nazwy mojego profilu z @werxwer na @miejskiogrodnik. To nie przypadek, nazwa się zmieniła, ale zmian jest więcej. Dałam cezarowi i darkowi dostęp do konta, więc w kolejnym roku pojawią się również ich zdjęcia i instastory. Mam nadzieję, że dzięki temu będzie ciekawiej i bardziej różnorodnie. Poza tym nudzi mnie już trochę obecna stylówka profilu, więc możliwe, że lada dzień się zmieni.

Jak mi się podoba top9?

Muszę wam powiedzieć, że gdybym sama miała ułożyć top dziewiątkę, wyglądałaby zupełnie inaczej, jedyne zdjęcie, które mogłoby się powtórzyć, to te jeżówki z ztż. No i jeszcze może to ostatnie, gdzie widać bratki na taczce, bo to zdjęcie z mojego ulubionego rodzaju, czyli takie wykonane przy robocie, a ja bardzo lubię takie oglądać (u innych), tylko że bardzo trudno jest je robić.

Tak czy owak, polecam wam fotografowanie swoich ogrodów i publikowanie ich zdjęć, nawet jeśli jesteście totalnymi fotograficznymi nieogarami (jak ja), regularnie publikując fotki na insta, poprawicie swoje umiejętności mimochodem, tak jak ja poprawiłam.

Nadal nie wiem co to jest rozwarcie przysłony (to chyba ma coś wspólnego z czasem, który został do narodzin zdjęcia), ani nie wiem co to znaczy iso (coś o świetle), ale mimo tego sama widzę, że bez znajomości nawet podstaw, robię postępy, czy tego chcę czy nie.

I nie jest to zasługa zapisywania się na fotograficzne warsztaty, czytania książek na ten temat ani nawet oglądania filmików na yt. Jedyne co robię, to strzelanie fotek i wrzucanie ich na instagram i wam też to polecam!

Wrzucajcie jak najwięcej, żebym miała co oglądać.

 

 

 

Autor: wera

redaktorka naczelna BLOGA miejskiOGRODNIK - moja przygoda z ogrodnictwem odbywa się na wielu płaszczyznach, jedną z nich, jest dzielenie się z Wami moimi ogrodniczymi historiami

Jedna myśl na temat “#2017bestnine czyli podsumowanie roku 2k17 na instagramie i zapowiedzi insta nowości”

  1. śliczne, kolorowe zdjęcia, które pokazują piękno kwiatów i ogrodnictwa! Przy okazji – masz cudowny ogród. Jest godny pozazdroszczenia. Widać, że stworzyłaś go z prawdziwej pasji i miłości do natury. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *