lajw czy lajf – jak wypowiadać słowo live i jak je odmieniać, by dostać propsa od wery

Takie tam problemy pierwszego świata, wszyscy je znacie, ale powiem wam, że jest ich coraz więcej. I to już nie tylko w świecie realnym, ale też w świecie internetowym. Dziś omówimy problem, z którym spotkał się każdy prowadzący live, czyli transmisję na żywo na fb lub insta.

Czytaj dalej lajw czy lajf – jak wypowiadać słowo live i jak je odmieniać, by dostać propsa od wery

rocznica mojego debiutu w TV – dopiero teraz wam o nim opowiem

Tak moi drodzy, to już rok i jeden dzień – dokładnie pierwszego dnia stycznia roku 2017 był ten moment, kiedy z nikomu nie znanej wery stałam się gwiazdą równą zenkowi, temu który śpiewa disko polo, czyli martyniukowi. Wystąpiłam wraz z nim, w jednym momencie w TV, a nawet nie musiałam się przy tym napocić tyle, co jego tancerki. Jak to się stało? Jakim cudem dostąpiłam tej chwały? Już tłumaczę.

Czytaj dalej rocznica mojego debiutu w TV – dopiero teraz wam o nim opowiem

choinkowe frustracje #part2

Święta już za 6 dni! Co prawda nie jestem chrześcijanką, ale cieszę się z nich sto razy bardziej niż fani Jezusa. W chrześcijańskim świecie rodzi się mały bóg (1/3 boga?), ale w werowym świecie dzieje się coś równie ważnego – po miesiącu biegania od świtu do nocy, ścinania i układania choinek, przerzucaniu ich w tę i z powrotem, po miesiącu myślenia tylko i wyłącznie o choinkach, wreszcie wrócę do świata żywych. Nie będę już choinkowym zombie tylko znowu werą! To prawie jak odrodzenie.

Czytaj dalej choinkowe frustracje #part2

choinkowe frustracje #part1

Przygotowania do świąt kojarzą się z pieczeniem pierników, strojeniem choinki, kupowaniem prezentów, ozdabianiem domu. Przynajmniej tak słyszałam, bo ja mam inne skojarzenia. Ból mięśni, naderwane ścięgna, chaos, brak snu. Dokonywanie rzeczy niemożliwych. Upychanie czterometrowych choinek do fiata punto. Doklejanie gałęzi do zbyt rzadkich choinek. Przerzucanie setki jodeł z jednej strony na drugą w pół godziny. Tak wygląda moje oczekiwanie na święta. Choinki choinki choinki.
Czytaj dalej choinkowe frustracje #part1

to tutaj ogród jest w domu – czyli spoga+gafa 2017

spoga+gafa to wiodące na świecie targi ogrodnicze, które dorocznie odbywają się w Kolonii w Niemczech. Jak to na targach, dla wszystkich miłośników zielonej branży, znajdziecie ponad 2000 wystawców z około 60 krajów w jednym miejscu.  Wszyscy będą prezentować swoje innowacje na rzecz zielonej branży. Targi ostatnio odwiedziło 40000 turystów, czy warto się tam wybrać?

Czytaj dalej to tutaj ogród jest w domu – czyli spoga+gafa 2017

xi gardenia od dupy strony

Dupa jaka jest każdy widzi – a jak nie widzi, to znaczy, że widzieć nie ma. Gorzej jak tak naprawdę chce zobaczyć, chociaż wszem i wobec oznajmia, że widzieć nie chce! Tymczasem XI Targi Ogrodnicze GARDENIA dla niektórych kręciły się w obrębie dwóch męskich dup, co to wszyscy je zobaczyć chcieli, choć niektórzy twierdzili że nie chcą. „Co macie pod spodem?” lub „tradycyjnie po szkocku czy może profanacja?” – to najczęściej zadawane pytania, kiedy okazywało się, że mówimy po polsku. Najbardziej urzekło Nas „I Love Scotland!” – to jeszcze zanim się odezwaliśmy, i nic nie wskazywało na naszą polskość 😀 zapraszamy na naszą relację z właśnie zakończonych targów ogrodniczych à rebours 

Czytaj dalej xi gardenia od dupy strony