rocznica mojego debiutu w TV – dopiero teraz wam o nim opowiem

Tak moi drodzy, to już rok i jeden dzień – dokładnie pierwszego dnia stycznia roku 2017 był ten moment, kiedy z nikomu nie znanej wery stałam się gwiazdą równą zenkowi, temu który śpiewa disko polo, czyli martyniukowi. Wystąpiłam wraz z nim, w jednym momencie w TV, a nawet nie musiałam się przy tym napocić tyle, co jego tancerki. Jak to się stało? Jakim cudem dostąpiłam tej chwały? Już tłumaczę.

Czytaj dalej rocznica mojego debiutu w TV – dopiero teraz wam o nim opowiem

#2017bestnine czyli podsumowanie roku 2k17 na instagramie i zapowiedzi insta nowości

Wiecie chyba, że instagram jest bardzo ważny w werowym świecie, bo poprzez jego kwadraciki można nie tylko oglądać piękne, ciekawe, kreatywne rzeczy, ale przede wszystkim samemu je kreować. Cała sztuka polega na tym, żeby nauczyć się nawet brzydkie rzeczy tak upchnąć w tym kwadracie, by tworzyły idealną całość. Jak mi poszło to zadanie w 2017? Zaraz wam pokażę.

Czytaj dalej #2017bestnine czyli podsumowanie roku 2k17 na instagramie i zapowiedzi insta nowości

choinkowe frustracje #part2

Święta już za 6 dni! Co prawda nie jestem chrześcijanką, ale cieszę się z nich sto razy bardziej niż fani Jezusa. W chrześcijańskim świecie rodzi się mały bóg (1/3 boga?), ale w werowym świecie dzieje się coś równie ważnego – po miesiącu biegania od świtu do nocy, ścinania i układania choinek, przerzucaniu ich w tę i z powrotem, po miesiącu myślenia tylko i wyłącznie o choinkach, wreszcie wrócę do świata żywych. Nie będę już choinkowym zombie tylko znowu werą! To prawie jak odrodzenie.

Czytaj dalej choinkowe frustracje #part2

choinkowe frustracje #part1

Przygotowania do świąt kojarzą się z pieczeniem pierników, strojeniem choinki, kupowaniem prezentów, ozdabianiem domu. Przynajmniej tak słyszałam, bo ja mam inne skojarzenia. Ból mięśni, naderwane ścięgna, chaos, brak snu. Dokonywanie rzeczy niemożliwych. Upychanie czterometrowych choinek do fiata punto. Doklejanie gałęzi do zbyt rzadkich choinek. Przerzucanie setki jodeł z jednej strony na drugą w pół godziny. Tak wygląda moje oczekiwanie na święta. Choinki choinki choinki.
Czytaj dalej choinkowe frustracje #part1

jak pielęgnować gwiazdę betlejemską, by było jej lepiej niż w niebie?

Czasami się tak zdarza, że gwiazdy spadają z nieba, nawet jeśli są to jedyne w swoim rodzaju, legendarne gwiazdy betlejemskie. Z tego co wiem, jedna z nich spadła wprost w twoje ramiona, a mi bardzo zależy żeby ten incydent wyszedł jej na dobre, dlatego dziś pokażę ci, co zrobić, żeby gwiazda nie żałowała, że wylądowała akurat u ciebie.

Czytaj dalej jak pielęgnować gwiazdę betlejemską, by było jej lepiej niż w niebie?

werowy ogród 11/17

Listopad to zupełnie wyjątkowy miesiąc. Od pozostałych różni się tym, że przestaję się zastanawiać na tym, jaką nową roślinę sobie wsadzę na rabatę. Zamiast roślin, szukam teraz ryb które chciałby zamieszkać w moim zupełnie nowym oczku wodnym.

Czytaj dalej werowy ogród 11/17

echmea ‚blue rain’ – co z nią zrobić po przekwitnięciu? wyrzucić, czy kochać dalej?

Jeśli jesteście w takiej sytuacji, że macie słodką przyjaciółkę, która ma akurat urodziny w listopadzie, która lubi odcienie różu i fioletu i która z zapałem rozbudowuje swoją #urbanjunge (nawet jeśli słówko urban odnosi się do gorzowa wlkp) to macie jak w banku, że echmea ‚blue rain’ to podarunek, który ją ucieszy. Ale jeśli chcecie, żeby jej radość trwała wiecznie, a nie tylko do momentu przekwitnięcia tej wyjątkowej rośliny, to zalecam dodać w załączniku ten post, z którego słodka przyjaciółka dowie się, jak postępować z nią dalej i co robić po przekwitnięciu.
Czytaj dalej echmea ‚blue rain’ – co z nią zrobić po przekwitnięciu? wyrzucić, czy kochać dalej?